Pizza. Mój popisowy przepis…

Pizza. Mój popisowy przepis…

Pamiętam doskonale swoje pierwsze przygody ze zrobieniem własnego, domowego ciasta do pizzy. Lubię na grubym spodzie, zatem ciasto powinno być sprężyste, puszyste i przede wszystkim smaczne.

Moje pierwsze fastfoodowe wypieki były – delikatnie mówiąc – marne. Postanowiłam jednak się nie poddawać. Metodą prób i błędów wreszcie znalazłam ten jeden, jedyny przepis, który zaadoptowałam do swoich potrzeb żywieniowych, to znaczy ze względu na dietę bezmleczną moich dzieci i mojego osobistego fiśka na punkcie rodzajów mąk.
Składniki na ciasto (proporcje na dużą blachę do piekarnika):
– 2,5 szkl. mąki pszennej (czasami robię pół na pół z pełnoziarnistą, ryżową, gryczaną lub orkiszową – pamiętaj jednak, że ciasto będzie wtedy dosyć ciężkie i wolniej będzie rosnąć)
– łyżka oleju
– szczypta soli
– 40 g drożdży w kostce
– łyżeczka cukru białego lub trzcinowego
– ¾ szklanki mleka sojowego (krowie też może być)
– ¼ szklanki przegotowanej wody
– odrobina tłuszczu w postaci masła lub oleju, bułki tartej lub mąki do wysmarowania blachy przed położeniem ciasta.
Składniki na sos do posmarowania ciasta:
– 1 jajko
– 1 malutki koncentrat lub 50-70 ml passaty
– świetnie sprawdzi się mieszanka Kamis z suszonymi pomidorami, czosnkiem i bazylią, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by użyć gotowej przyprawy do pizzy lub oddzielnie oregano, bazylii, czy ziela prowansalskiego.
Jeżeli chodzi o składniki na wierzch ciasta, to tak naprawdę możesz wrzucić, co Ci się podoba. Ja dzisiaj zaproponuję dwie wersje – mięsną i wegetariańską ze szpinakiem.
Składniki na wierzch pizzy wegetariańskiej:
– 1 opak. szpinaku mrożonego rozdrobnionego lub świeże liście baby
– 3-4 ząbków czosnku
– pół łyżeczki soli
– pół papryki (opcjonalnie)
– 4-5 pieczarek
– ser morski (lub 1 opak. parmezanu lub tartej mozzarelli, albo wszystko jeśli chcesz)

Składniki na wierzch pizzy mięsnej:
– 9-12 plastrów szynki konserwowej (lub kawałeczki kurczaka albo cienkiej kiełbasy)
– 2 pomidory
– pół papryki
– 4-5 pieczarek
– 1 czerwona cebula
– kukurydza (lub oliwki, albo wszystko jeśli chcesz)
– ser morski (lub 1 opak. parmezanu lub tartej mozzarelli, albo wszystko jeśli chcesz)

Przygotowanie:
Zaczniemy oczywiście od ciasta. W garnuszku lub w mikrofalówce podgrzewam zmieszane z wodą mleko. W misce wysypuję mąkę, robię dołek i tam wrzucam pokruszone drożdże. Zasypuję je cukrem i solą. ¾ ilości podgrzanego roztworu mleka z wodą zalewam drożdże. Nakrywam bawełnianą ściereczką i czekam ok. 15 min. na wytworzenie zaczynu.
W tym czasie szykuję sos na ciasto. Jajko roztrzepuję z koncentratem pomidorowym i przyprawami na jednolitą masę. Odstawiam do czasu, aż będzie potrzebny.

Kiedy pojawi się zaczyn wlewam do niego łyżkę oleju i zaczynam wyrabiać ciasto ręką. Jeżeli jest za gęste dolewam resztki roztworu, jeżeli za rzadkie podsypuję mąką. Ciasto musi idealnie odrywać się od dłoni, ale powinnaś czuć już w palcach, że jest lekkie i sprężyste. Ja często ciasto drożdżowe oklepuję albo wręcz nim delikatnie rzucam. Wtedy więcej powietrza dostaje się w strukturę ciasta i dzięki temu jest właśnie sprężyste.

Gdy drożdżowe już wyrobię, przykrywam je ściereczką i czekam aż podwoi swoją objętość, czyli ok. 30 min. Jeżeli mi się spieszy to od razu przekładam je na formę i dodaję składniki na wierzch. Wychodzi dobre, ale moim zdaniem warto jednak poczekać aż wyrośnie.
Żeby mi się nie nudziło kiedy moje ciasto sobie dojrzewa to szykuję składniki na wierzch. Możesz to zrobić jak ci się podoba. Ja osobiście lubię czuć co jem, dlatego warzywa kroję w spore kawałki. Za to ser i pieczarki ścieram na tarce ponieważ świetnie się ze sobą komponują smakowo.
Pamiętaj, aby wysmarować blachę tłuszczem (olejem lub masłem) i posypać ją bułką tartą lub mąką.
Podsypuję mąką stolnicę i delikatnie, nie za mocno rozwałkowuję ciasto, aby je przełożyć na blachę. Można też rozgnieść ciasto dłonią bezpośrednio na formie, ale może być wtedy nierówne na całej jej długości.

Warzywka i mięso układam warstwowo, tzn. najpierw smaruję sosem ciasto, podsypuję tak tyci tyci serem, następnie nakładam luźno pomidory (nie za dużo, bo puszczają sok), paprykę, kukurydzę, mięso, cebulę i zasypuję serem z pieczarkami. Pizza na bogato!

 

Wersja wegetariańska jest oczywiście inna. Szpinak podsmażam z wyciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodaję sól i pieprz do smaku. Na koniec dodaję jajko, żeby konsystencja farszu była bardziej gęsta. Szpinak mrożony puszcza więcej wody. Jeżeli zdecydujesz się przygotować farsz na świeżych liściach to jajko może okazać się zbędne. Taki farsz nakładam na posmarowane sosem pomidorowym ciasto. Można dodać jeszcze paprykę i oczywiście nie zapomnieć o tartym serze i pieczarkach.

Pizza mięsna jest najlepsza kiedy piecze się w 200 stopniach Celsjusza przez ok. 25-30 min. Pizzy ze szpinakiem wystarczy 20-25 min.

To jest przepis na ciasto puszyste, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić cienko rozwałkowaną pizzę lub zmniejszyć ilość składników. Ja daję pomysł. Ty zrobisz z tym co zechcesz 🙂
A! Zachęcam do śledzenia bloga. Niebawem sprzedam Wam przepis na rewelacyjny sos czosnkowy, który idealnie sprawdzi się do każdego mięsa, domowych hamburgerów, nuggetsów, pizzy czy jako dip do warzyw.
Spodobał ci się ten przepis? Udostępnij go, polub mój fanpage na FB i Google+. Bądź na bieżąco!

 



  • Widzę, że na bogato, lubię takie przepisy, bo zawsze można je zmodyfikować nieco pod siebie tym, co dajemy na wierzch 😉

  • Pizza z rodzaju tych na bogato- dużo składników, takie uwielbiam 🙂

    • Matka Wielowymiarowa

      Takie ja tez uwielbiam, chocisz czasami nachodzi mnie ochota na cos prostego, to wtedy na.tym ciescie klade tylko ser, pieczarki i szynke i tez jest wyborna. Mniam znowu mam smaka, chyba zrobie wna weekend 😁

  • Prawdopodonie dlatego, że wstawiłaś na nijniższy poziom to za bardzo się spiekło. Generalnie z ciastem drożdżowym jest też tak, że nie powinno się go wyjmować w trakcie pieczenia. Następnym razem spróbuj na środkowym poziomie ustawić blachę i piecz np. 20-25 stopni. Bardzo możliwe, że to jest też kwestia piekarnika 🙂
    Nie poddawaj się. Ostatnio miałam taką sytuacją, że piekłam ta pizze na Sylwestra w dużej liczbie sztuk i skorzystałam z piekarnika sąsiadów, żeby się ze wszystkim wyrobić na czas. W ich piekarniku pizza była bardziej chrupiąca, ale nie było sytuacja by była twarda jak kamień. Nigdy mi się to nie zdarzyło. Zatem wyczuj też ciasto wzgledem mocy swojego piekarnika i piecz ją krócej 🙂

  • Broń Boże, żadnych jaj! Ciasto sprężyste, temperatura taka, jak pisałaś. Włożyłam na najniższy poziom piekarnika, potem przełożyłam na środkowy, może dlatego?

  • Mi nigdy sie cos takiego nie zdarzyło. Ciasto było sprezyste przy wyrabianiu? Ustawiłaś odpowiednia temperature? Czy może jaja sobie ze mnie robisz? 🙂

  • Co zrobiłam nie tak???…Spód wyszedł tak twardy, że trudno było go kroić…

  • Trzeba sobie jakoś radzić 🙂 Mnie najbardziej fascynuje to, że dzieciaki na kanapce pomidora nie zjedzą, ale surówkę w kebabie, albo papryke na pizzy juz chetnie 🙂

  • Domowa pizza lubię za to, że córa z niej wszystkie warzywa zjada 🙂 Jednakże coraz częściej serwuję taki leniwy obiad na telefon jak mały nie da mi żyć i cokolwiek ugotować 🙂

  • Wczoraj wieczorem serwowałam pizzę 😉 Przygotowałam aż 3 blachy ;-))

  • Kiedyś też lubiłam pizze na grubym spodzie, teraz im jestem starsza tym cieńsze ciasto lubię ;D Pizza jednak dla mnie zawsze będzie tym wyjątkowym daniem na wyjątkowo leniwe dni 😀

  • bardzo lubię szpinak na pizzie – skusiłabym się na duży kawałek

  • Dzięki 🙂 Najważniejsze, że domowe i wiemy, co podjemy na talerzu 🙂

  • Ech! Robot planetarny to moje marzenie! Na razie liczyć mogę tylko na swoje ręce, ale kiedyś to marzenie zrealizuję 🙂

  • No nie 🙂 Ja i moja rodzinka jestesmy z tych, co właśnie grubą bułę uwielbiają, ale z tego samego przepisu robiłam dla znajomych cienką wersję. Po prostu wykorzystałam mniej ciasta 🙂

  • Jest przepyszna! Wpadłam na ten pomysł niedawno i już będę go czesto stosowac 🙂

  • Robię go już od szesciu lat i nigdy nie wyszedl zakalec 🙂

  • Ostatnio i u nas szaleństwo z pizza na talerzu. Twoja wygląda super.

  • Weszłam skuszona tutułem i… bum! Gruba buła. Nie masz jakiegoś sprawdzonego przepisu na cieniutkie, południowowłoskie ciasto? 😉

  • Odkąd mam robot planetarny zdecydowanie częściej u nas na stole pojawia się pizza. Dzieci (my zresztą także) uwielbiają 🙂

  • Wszystko co domowej roboty najlepsze! Jak dla mnie wersja wegetariańska wygrywa 🙂

  • Pizza w każdej możliwej formie to jest to! Sam dążę do stworzenia idealnego ciasta, ale przede mną jeszcze wiele lat praktyki. Póki co mam wyśmienity sos czosnkowy! 🙂

  • Uwielbiam pizzę domowej roboty. W ogóle kocham ciasta drożdżowe i często je robię. Ale przepis, niby taki sam, a nieco inny od mojego 🙂 I na pewno go wypróbuję 🙂

  • Uwielbiam na grubym cieście! Zapisuję Twój przepis i muszę go niedługo wypróbować, bo nie mogę właśnie znaleźć idealnego 🙂

  • Wygląda fantastycznie, dawno nie robiłam takiej domowej pizzy 🙂

  • Mi zawsze wychodzi, więc Ty też nie powinnaś mieć z tym problemu 🙂

  • Jeszcze nigdy nie robiłam sama pizzy ale czas to zmienić, dzięki za przepis! 🙂

  • To polecam wykorzystać przepis 🙂

  • Matkooo jak Ty mi narobiłaś ochoty! ��

Pizza. Mój popisowy przepis…

Pizza. Mój popisowy przepis…

Pamiętam doskonale swoje pierwsze przygody ze zrobieniem własnego, domowego ciasta do pizzy. Lubię na grubym spodzie, zatem ciasto powinno być sprężyste, puszyste i przede wszystkim smaczne.

Moje pierwsze fastfoodowe wypieki były – delikatnie mówiąc – marne. Postanowiłam jednak się nie poddawać. Metodą prób i błędów wreszcie znalazłam ten jeden, jedyny przepis, który zaadoptowałam do swoich potrzeb żywieniowych, to znaczy ze względu na dietę bezmleczną moich dzieci i mojego osobistego fiśka na punkcie rodzajów mąk.
Składniki na ciasto (proporcje na dużą blachę do piekarnika):
– 2,5 szkl. mąki pszennej (czasami robię pół na pół z pełnoziarnistą, ryżową, gryczaną lub orkiszową – pamiętaj jednak, że ciasto będzie wtedy dosyć ciężkie i wolniej będzie rosnąć)
– łyżka oleju
– szczypta soli
– 40 g drożdży w kostce
– łyżeczka cukru białego lub trzcinowego
– ¾ szklanki mleka sojowego (krowie też może być)
– ¼ szklanki przegotowanej wody
– odrobina tłuszczu w postaci masła lub oleju, bułki tartej lub mąki do wysmarowania blachy przed położeniem ciasta.
Składniki na sos do posmarowania ciasta:
– 1 jajko
– 1 malutki koncentrat lub 50-70 ml passaty
– świetnie sprawdzi się mieszanka Kamis z suszonymi pomidorami, czosnkiem i bazylią, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by użyć gotowej przyprawy do pizzy lub oddzielnie oregano, bazylii, czy ziela prowansalskiego.
Jeżeli chodzi o składniki na wierzch ciasta, to tak naprawdę możesz wrzucić, co Ci się podoba. Ja dzisiaj zaproponuję dwie wersje – mięsną i wegetariańską ze szpinakiem.
Składniki na wierzch pizzy wegetariańskiej:
– 1 opak. szpinaku mrożonego rozdrobnionego lub świeże liście baby
– 3-4 ząbków czosnku
– pół łyżeczki soli
– pół papryki (opcjonalnie)
– 4-5 pieczarek
– ser morski (lub 1 opak. parmezanu lub tartej mozzarelli, albo wszystko jeśli chcesz)

Składniki na wierzch pizzy mięsnej:
– 9-12 plastrów szynki konserwowej (lub kawałeczki kurczaka albo cienkiej kiełbasy)
– 2 pomidory
– pół papryki
– 4-5 pieczarek
– 1 czerwona cebula
– kukurydza (lub oliwki, albo wszystko jeśli chcesz)
– ser morski (lub 1 opak. parmezanu lub tartej mozzarelli, albo wszystko jeśli chcesz)

Przygotowanie:
Zaczniemy oczywiście od ciasta. W garnuszku lub w mikrofalówce podgrzewam zmieszane z wodą mleko. W misce wysypuję mąkę, robię dołek i tam wrzucam pokruszone drożdże. Zasypuję je cukrem i solą. ¾ ilości podgrzanego roztworu mleka z wodą zalewam drożdże. Nakrywam bawełnianą ściereczką i czekam ok. 15 min. na wytworzenie zaczynu.
W tym czasie szykuję sos na ciasto. Jajko roztrzepuję z koncentratem pomidorowym i przyprawami na jednolitą masę. Odstawiam do czasu, aż będzie potrzebny.

Kiedy pojawi się zaczyn wlewam do niego łyżkę oleju i zaczynam wyrabiać ciasto ręką. Jeżeli jest za gęste dolewam resztki roztworu, jeżeli za rzadkie podsypuję mąką. Ciasto musi idealnie odrywać się od dłoni, ale powinnaś czuć już w palcach, że jest lekkie i sprężyste. Ja często ciasto drożdżowe oklepuję albo wręcz nim delikatnie rzucam. Wtedy więcej powietrza dostaje się w strukturę ciasta i dzięki temu jest właśnie sprężyste.

Gdy drożdżowe już wyrobię, przykrywam je ściereczką i czekam aż podwoi swoją objętość, czyli ok. 30 min. Jeżeli mi się spieszy to od razu przekładam je na formę i dodaję składniki na wierzch. Wychodzi dobre, ale moim zdaniem warto jednak poczekać aż wyrośnie.
Żeby mi się nie nudziło kiedy moje ciasto sobie dojrzewa to szykuję składniki na wierzch. Możesz to zrobić jak ci się podoba. Ja osobiście lubię czuć co jem, dlatego warzywa kroję w spore kawałki. Za to ser i pieczarki ścieram na tarce ponieważ świetnie się ze sobą komponują smakowo.
Pamiętaj, aby wysmarować blachę tłuszczem (olejem lub masłem) i posypać ją bułką tartą lub mąką.
Podsypuję mąką stolnicę i delikatnie, nie za mocno rozwałkowuję ciasto, aby je przełożyć na blachę. Można też rozgnieść ciasto dłonią bezpośrednio na formie, ale może być wtedy nierówne na całej jej długości.

Warzywka i mięso układam warstwowo, tzn. najpierw smaruję sosem ciasto, podsypuję tak tyci tyci serem, następnie nakładam luźno pomidory (nie za dużo, bo puszczają sok), paprykę, kukurydzę, mięso, cebulę i zasypuję serem z pieczarkami. Pizza na bogato!

 

Wersja wegetariańska jest oczywiście inna. Szpinak podsmażam z wyciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodaję sól i pieprz do smaku. Na koniec dodaję jajko, żeby konsystencja farszu była bardziej gęsta. Szpinak mrożony puszcza więcej wody. Jeżeli zdecydujesz się przygotować farsz na świeżych liściach to jajko może okazać się zbędne. Taki farsz nakładam na posmarowane sosem pomidorowym ciasto. Można dodać jeszcze paprykę i oczywiście nie zapomnieć o tartym serze i pieczarkach.

Pizza mięsna jest najlepsza kiedy piecze się w 200 stopniach Celsjusza przez ok. 25-30 min. Pizzy ze szpinakiem wystarczy 20-25 min.

To jest przepis na ciasto puszyste, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić cienko rozwałkowaną pizzę lub zmniejszyć ilość składników. Ja daję pomysł. Ty zrobisz z tym co zechcesz 🙂
A! Zachęcam do śledzenia bloga. Niebawem sprzedam Wam przepis na rewelacyjny sos czosnkowy, który idealnie sprawdzi się do każdego mięsa, domowych hamburgerów, nuggetsów, pizzy czy jako dip do warzyw.
Spodobał ci się ten przepis? Udostępnij go, polub mój fanpage na FB i Google+. Bądź na bieżąco!